
Przestańcie walczyć z zimnem w pomieszczeniach przebieralniach w fabryce. Próba ogrzania takich pomieszczeń o wysokich sufitach to strata czasu i pieniędzy. Jeśli użyjecie standardowych grzałek powietrznych, po prostu płacicie za ogrzewanie sufitu. Ciepłe powietrze unosi się ku górze, więc pracownicy muszą marznąć na podłodze. To straty finansowe oraz koszmar dla tych, którzy faktycznie korzystają z tych pomieszczeń.
My radzimy sobie z tym, używając grzałek infraczerwonych o krótkich falach. Sekret polega na tym, że infraczerwieńce nie potrzebują ogrzewania całego pomieszczenia – wystarczy, że ciepło trafi bezpośrednio na osobę i podłogę. Poczujecie to niemal natychmiast.
Zamiast próbować ogrzać całe pomieszczenie, skupiamy się na „strefach ciepła” – na szafkach i ławkach przebieralnych. Dzięki temu powstaje mała strefa ciepła, która pozostaje tam, gdzie znajdują się ludzie.
Ale nie można po prostu zamontować jakiejś grzałki na wysokim suficie i mieć nadzieję na dobre rezultaty. Aby ciepło dotarło do podłogi, potrzebna jest odpowiednia moc oraz właściwe reflektory. Zwykle używamy elementów kwarcowych o dużej mocy, ponieważ potrafią one znosić wahania napięcia w dużych sieciach fabrycznych bez żadnych problemów.
Reflektory są kluczowe – używamy polerowanego aluminium lub luster pozłacanych, aby promień ciepła był skupiony. Jeśli promień jest zbyt szeroki, ciepło rozpraszane jest i znika. Jeśli natomiast jest zbyt wąski, powstają punkty o bardzo wysokiej temperaturze. Ważne jest, aby dobrze dobrać wysokość montażu oraz moc grzałki, aby podłoga była równomiernie ciepła.
Pamiętajcie: to nie są urządzenia, które można po prostu postawić i zapomnieć o nich. W fabrykach jest dużo kurzu, który osadza się na lustrach. Gdy to się stanie, moc grzania spada o około 10–15%. Potrzebujecie kogoś, kto regularnie czyści te lustra, aby grzałki działały sprawnie.
Na koniec – ponieważ te urządzenia mogą stać się bardzo gorące, nie oszczędzajcie na kablach. Używajcie kabli odpornych na wysokie temperatury. Nie chcecie przecież, aby izolacja kabli stopiła się z powodu oszczędności na ich zakupie.